Komunikat Sandecja S.A.

Po meczach z Lechią Zielona Góra oraz Rekordem Bielsko-Biała skierowaliśmy do Przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN oficjalne pismo dotyczące sytuacji boiskowych, które wzbudziły nasze zastrzeżenia. Zwróciliśmy się o ich szczegółową analizę i ocenę, ponieważ zależy nam na jasnych kryteriach sędziowania oraz równych zasadach rywalizacji dla wszystkich klubów. Oczekujemy merytorycznego odniesienia się do przedstawionych sytuacji.
12 Paź / 12:10
Pan Marcin Szulc
Przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN

Szanowny Panie Przewodniczący,

Zarząd Sandecja S.A. kieruje do Pana niniejsze pismo, wyrażając stanowczy protest oraz prośbę o komisyjną ocenę decyzji sędziowskich podjętych w ostatnich meczach ligowych naszego zespołu. Sposób prowadzenia zawodów 10. oraz 11. Kolejki Betclic 2. Ligi budzi poważne zastrzeżenia władz klubu, oraz całego środowiska, gdyż rażące niedopatrzenia arbitrów w kluczowych momentach bezpośrednio rzutowały na końcowe rozstrzygnięcia tych pojedynków.

Chcielibyśmy uzyskać wyczerpujące, merytoryczne wyjaśnienie ze strony Kolegium Sędziów odnośnie dwóch opisanych poniżej sytuacji boiskowych:

10. kolejka: Sandecja – Lechia Zielona Góra
W 10. kolejce ligowej doszło do ewidentnego faulu w polu karnym gości na naszym napastniku, Filipie Piszczku. Bramkarz drużyny przyjezdnej bezpardonowo potraktował zawodnika Sandecji, dosłownie taranując go w obrębie „szesnastki” i uniemożliwiając zagranie piłki. Ku naszemu wielkiemu zaskoczeniu, gwizdek sędziego głównego tego spotkania, arbitra Kuropatwy, milczał w tej oczywistej sytuacji.

11. kolejka: Rekord Bielsko-Biała – Sandecja
W kolejnym meczu – przeciwko Rekordowi Bielsko-Biała – sędziowanie po raz kolejny pozbawiło nas wymiernych korzyści. Marcel Płocica, napastnik naszej drużyny, po precyzyjnym dośrodkowaniu z prawej strony boiska wychodził na czystą pozycję, mając przed sobą wyłącznie bramkarza gospodarzy. Obrońca zespołu z Bielska-Białej w sposób niedozwolony – wyraźnie łapiąc naszego zawodnika w okolicy pasa – uniemożliwił mu oddanie strzału na bramkę. Sytuacja ta stanowiła ewidentny rzut karny oraz obligatoryjną czerwoną kartkę dla obrońcy za pozbawienie dogodnej sytuacji bramkowej (DOGSO). Sędzia Mastaj nie podjął jednak żadnej interwencji.

Do niniejszej korespondencji dołączamy materiał wideo zawierający zapis i analizę obu kontrowersyjnych zdarzeń.

Chcemy wyraźnie zaznaczyć, że błędy tej wagi pociągają za sobą skutki wykraczające daleko poza utratę punktów w pojedynczym spotkaniu. Ich następstwa rzutują na układ sił w tabeli, zaburzają dynamikę rywalizacji sportowej, wpływają na absencje zawodników oraz generują negatywne konsekwencje wizerunkowe i organizacyjne dla klubu.

Biorąc pod uwagę powyższe przykłady, Sandecja S.A. postuluje również rozważenie wdrożenia technologii VAR w rozgrywkach Betclic 2. Ligi. Wprowadzenie weryfikacji wideo stanowiłoby nieocenione wsparcie dla sędziów i pozwoliło uniknąć tak dotkliwych w skutkach pomyłek.

Kierując się troską o transparentność rozgrywek i zasadę uczciwej rywalizacji, oczekujemy na stanowisko Kolegium Sędziów oraz dokonanie oceny pracy panów arbitrów Kuropatwy i Mastaja.

Z poważaniem,
Zarząd Sandecja S.A.
Autor
Fot.
Multimedia