Choć część spotkań 9. serii gier już została rozegrana, a część przed nami, na ten moment GKS zajmuje trzecie miejsce z dorobkiem szesnastu punktów, na co złożyły się cztery wygrane i cztery remisy. "Tyszanie" jeszcze w tym sezonie nie przegrali, ponadto eliminując w Pucharze Polski Zagłębie Sosnowiec oraz ŁKS Łódź. "Biało-Czarni" udadzą się na wyjazd oczywiście z jednym celem - przerwać dobrą passę przeciwnika.
Warto pamiętać, że GKS Tychy to spadkowicz z poprzedniej kampanii, który ma ambicje, by jak najszybciej powrócić na zaplecze Ekstraklasy. Jest to zdecydowanie całkiem inna drużyna niż kilka miesięcy temu, gdyż okienko transferowe w szeregach GKS-u było intensywne, zespół opuściło aż 21. zawodników, natomiast do kadry dołączyło dziewiętnastu piłkarzy.
Po raz ostatni obie drużyny mierzyły się ze sobą na szczeblu 1. Ligi w sezonie 2022/2023, wówczas w Tychach zwyciężyliśmy 3:2 po trafieniach Damiana Chmiela, Jakuba Wróbla i Tomasza Boczka, ale mamy także w pamięci dotkliwą porażkę z rundy jesiennej, gdy w Niepołomicach górą 5:0 był nasz niedzielny rywal.
Sympatia Kibiców obu drużyn sprawia, że pojedynek jest określany jako Mecz Przyjaźni, ale na murawie nikt na pewno nie odpuści, nawet ewentualny remis wydaje się niezadowalający dla jednych i drugich, gdyż każda z drużyn ma wysokie ambicje i ich celem będą trzy punkty.
Transmisja z tego starcia będzie przeprowadzona na kanale TVP3 oraz aplikacji sport.tvp.pl
19
Wrz
/
15:09
Fot.
Adrian Maraś























































