Po lewej Władysław Giercuszkiewicz, obok niego Józef Damsè. Fot. Album rodzinny S. Damsè.
Rodzina Damsè pochodziła z Warszawy. Byli to ludzie o głębokich tradycjach narodowych i patriotycznych. Senior rodu Stanisław, był powstańcem styczniowym z 1863 r. Aby uniknąć rosyjskich represji wymierzonych przeciwko walczącym o niepodległość Rzeczypospolitej, przedostał się do Galicji i zamieszkał w Mielcu. Tam założył rodzinę, i przyszli na świat jego synowie. Starszy Józef odziedziczył imię po dziadku, znanym warszawskim dyrygencie, śpiewaku i kompozytorze. Młodszy zaś Stanisław, otrzymał imię po ojcu, który zmarł kilka miesięcy przed jego narodzinami. Po tym ciosie dla rodziny, przenieśli się do Lwowa.
Tam w wieku młodzieńczym ukończyli Politechnikę Lwowską, zostali inżynierami drogomistrzami odpowiedzialnymi za budowę dróg i mostów. W czasie obecności we Lwowie, bracia mocno zaangażowali się w działalność społeczną i sportową. Józef należał do Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, a Stanisław grał w piłkę nożna w klubie „Czarni” Lwów. Był to jeden z najstarszych klubów sportowych na ziemiach polskich, mocno propagujący grę w piłkę nożną. W tym klubie grał również Władysław Giercuszkiewicz, pochodzący z Grybowa, pierwszy znany trener piłkarzy „Sandecji” oraz sędzia piłkarski. Po ukończeniu studiów, bracia Damsè zostali skierowani do pracy w Nowym Sączu.
Stanisław Damsè. Fot. Album rodzinny S. Damsè.
Stanisław nie chciał rezygnować z swojej footballowej pasji. Po przyjeździe do Nowego Sącza, w drugiej połowie 1910 r. założył drużynę która przyjęła nazwę „Sandecja”. Natomiast starszy Józef, zabrał się za pracę organizacyjną, i z własnych pieniędzy zapewnił pierwszym zawodnikom tak potrzebny i drogocenny sprzęt sportowy, piłki, stroje i nagolenniki. Dzięki swojej obrotności i społecznemu zaangażowaniu, w 1912 r. doprowadził do założenia Klubu Sportowego „Sandecja” który działa do dzisiaj. Został jego pierwszym historycznym założycielem i prezesem.
Podpis sekretarza klubu Tadeusza Zabrzy i prezesa Józefa Damsé pod pismem z dnia 20.10.1912 r. do Rady Miasta Nowego Sącza z prośbą o subwencję dla „Sandecji”. Fot. Archiwum Narodowe w Krakowie – oddział Nowy Sącz.
Późniejsze losy opisywanych postaci potoczyły się zgoła odmiennie. W czasie Wielkiej Wojny Józef służył w armii austriackiej na froncie włoskim. Podobnie jak Władysław Giercuszkiewicz który w 1916 r. zginął w skutek odniesionych ran i choroby. Stanisław natomiast w dwudziestoleciu międzywojennym osiadł w Krościenku nad Dunajcem, a Józef pełnił wysokie urzędnicze funkcje w Żegiestowie – Zdroju. Był właścicielem willi „Malutka”. Władysław Giercuszkiewicz został pochowany w Nowym Targu, Stanisław Damsè spoczywa na cmentarzu parafialnym w Krościenku nad Dunajcem, a jego starszy brat Józef spoczął na cmentarzu w Andrzejówce k. Żegiestowa.
Piotr Kazana
Historia Sandecji























































