W sobotnim sparingu pierwszą, groźniejszą akcję miał w szeregach naszego zespołu Siméon Ouré, jednak posłał futbolówkę ponad bramką. W 20. minucie Tomasz Kołbon zachował zimną krew w polu karnym, wymanewrował defensywę przyjezdnych i pewnym uderzeniem wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Rywale wyrównali pięć minut później po rzucie rożnym i celnym uderzeniu głową.
Po zmianie stron na listę strzelców wpisał się Ksawery Grzesiak, który świetnie odnalazł się w zamieszaniu podbramkowym i z kilku metrów wpakował futbolówkę do siatki. Dziesięć minut później bardzo dobrze z rzutu wolnego uderzał Kamil Ogorzały, jednak kapitalnie interweniował bramkarz zespołu z Krakowa. Nie przeszkodziło to "Sączersom", by chwilę później podwyższyć wynik za sprawą Macieja Piskora. Na dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem dośrodkowanie wykorzystał Maciej Olchawa i ustalił rezultat na 4:1.
Sandecja Nowy Sącz - Wisła II Kraków 4:1 (1:1)
Bramki dla Sandecji: Tomasz Kołbon 20', Ksawery Grzesiak 55', Maciej Piskor 65', Maciej Olchawa 80'.
Sandecja: Martin Polaček - Karol Smajdor, Adrian Danek, Wojciech Błyszko, Kacper Talar, Eryk Kosiński, Tomasz Kołbon, Siméon Ouré , Rafał Jakubowski, Fabian Krawczyk, Sviatoslav Matias. (II połowa): Konrad Tokarz - Piotr Kowalik, Leon Ziętek, Kamil Ogorzały, Patryk Peciak, Jakub Wilczyński, Filip Cichowski, Maciej Badowski, Maciej Piskor, Maciej Olchawa, Ksawery Grzesiak.
10
Sty
/
14:01
Fot.
Wiktor Król























































