1910 MKS SANDECJA Strona Oficjalna
Sandecja II - GKS Drwinia 4-0 (0-0)
2017.09.30
Fot. Jerzy Cebula
W meczu 9. kolejki rozgrywek o mistrzostwo IV Ligi grupy małopolskiej – wschodniej, ekipa rezerw Sandecji Nowy Sącz pokonała przy Kilińskiego 47 zespół GKS–u Drwinia. Było to trzecie ligowe zwycięstwo podopiecznych trenera Roberta Kubieli.

Od pierwszych sekund było widać przewagę ze strony gospodarzy, którzy rzadko kiedy pozwalali przeciwnikom na wejście na własną połowę boiska. Pierwszą okazję stworzyli jednak goście, a dokładniej Roman Stepankov, który przestrzelił minimalnie na 8. metrze po podaniu od Jakuba Berlińskiego. Dopiero w 11. minucie udało się udokumentować przewagę, a to dzięki zagraniu z rzutu rożnego z lewej strony na głowę Strausa, którego uderzenie minęło prawy słupek o centymetry. Po 6 minutach kolejną okazję, po raz kolejny główką, z najbliższej odległości zmarnował Nowak, a po chwili Cygan próbował zaskoczyć Radlińskiego kopnięciem z 20. metra. Drugi kwadrans obfitował w okazje, czego dowodem była m.in. zaskakująca próba Cetnarskiego, po której piłka mogła zaskoczyć bramkarza ze względu na odbicie się jej rykoszetem od jednego z drwinian.


Podobnie było z dośrodkowaniem z prawej strony w wykonaniu Danka, ponieważ golkiper drużyny gości miał sporo do zrobienia, by pewnie interweniować. Na kolejne szanse trzeba było czekać aż do 32. minuty, kiedy po dośrodkowaniu Kubania z prawej strony główkę Piszczka zablokował obrońca.  Ciekawą akcję zobaczyliśmy po 300 sekundach – zagranie klepką między Maślanką i Nowakiem mogło spowodować, że defensorzy przeciwnika mieliby na sumieniu jedną bramkę, na szczęście dla nich udało się pewnie wyczuć zamiary młodych sądeczan. Na 4 minuty przed końcem pierwszej połowy niewiele zabrakło, by kopnięciem zza pola karnego Radlińskiego pokonał gracz klubu z Drwinii.


Druga część meczu zaczęła się od bardzo chaotycznych zagrań z obu stron, co powodowało, że gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Dopiero w 52. minucie dośrodkowania z lewej strony poszukał Cetnarski, Cieśla musiał interweniować, by piłki nie przyjął Piszczek. 240 sekund później Wiktor Nowak wykończył strzałem w lewy, dolny róg bramki na 9. metrze akcję po świetnym podaniu od Piszczka na dobieg, dzięki czemu sądeczanie objęli prowadzenie. Po chwili Danek wkręcił futbolówkę z prawej strony na głowę Piszczka, który podwyższył prowadzenie. Na początku trzeciej półgodziny indywidualną akcją w polu karnym popisał się Maślanka, który ostatecznie strzałem z woleja wyłącznie trafił w Cieślę. Po chwili niewiele zabrakło, by Adrian Danek  i Filip Piszczek wpakowali piłkę do siatki, jednak za każdym razem pewnie interweniował golkiper gości.


W 76. minucie szczęścia z lewej strony pola karnego spróbował Smoleń, ale futbolówka poleciała minimalnie ponad spojeniem słupka i poprzeczki. Na 9 minut przed końcem regulaminowego czasu gry w polu karnym padł Piszczek, jednak arbiter uznał, iż zagranie wślizgiem w wykonaniu przeciwnika było zgodne z przepisami. Pod koniec spotkania sądeczanie próbowali jeszcze podwyższyć jego rezultat, jednak brakowało celnego ostatniego podania przy każdej sposobności. Cieślę z woleja w ostatniej akcji czasu podstawowego próbując efektownego woleja z 25. metra. Po chwili Piszczek po raz kolejny pokonał bramkarza gości kolejnym kopnięciem piłki w polu karnym. Spotkanie zakończył spektakularnym golem Cetnarski, wbijając ją do bramki nożycami.

 

Sandecja II Nowy Sącz - GKS Drwinia 4-0 (0-0)

 

Bramki: Wiktor Nowak 56', Filip Piszczek 58', 90+1', Mateusz Cetnarski 90+3'.

 

Żółte kartki: Kacper Smoleń, Jonatan Straus - Mateusz Krokosz, Bartłomiej Kudelski, Jakub Berliński.

 

Sandecja II: Łukasz Radliński (46' Dawid Pietrzkiewicz) - Lukáš Kubáň, Michał Gałecki, Bartosz Gęsior, Jonatan Straus - Kacper Smoleń (78' Dawid Potoniec), Mateusz Cetnarski, Hubert Maślanka (86' Jakub Cempa), Adrian Danek - Filip Piszczek, Wiktor Nowak (69' Paweł Jarzębak).

 

GKS: Mateusz Cieśla - Tomasz Cygan, Wojciech Tomala (67' Michał Bajda), Dominik Pieprzyca, Bartłomiej Kudelski (83' Wojciech Pachura) - Mateusz Kaczmarczyk (86' Damian Bochenek), Mateusz Krokosz, Jakub Berliński (67' Karol Barwiołek), Krzysztof Stós, Patryk Kura (67' Kamil Stawiarski) - Roman Stepankov.


2020.02.03

Przygotowania rezerw do wiosny

2019.11.10

Derby rezerw na remis [wideo]

2019.11.04

Poprad Muszyna za mocny dla rezerw

2019.10.28

Porażka rezerw z GKS-em Drwinia

2019.10.20

Rezerwy wróciły na fotel lidera