1910 MKS SANDECJA Strona Oficjalna
Czwarta drużyna Izraela pokonana!
2019.07.09
Fot. Jakub Kruczek
W trzecim sparingu podczas letnich przygotowań do sezonu nasi piłkarze mierzyli się z izraelskim Macabi Netanya. Podopieczni trenera Tomasza Kafarskiego pokonali czwarty zespół Ligat ha'Al, 3:2.

W 5. minucie nasi zawodnicy stanęli przed dobrą okazją do pokonania golkipera rywali. Mateusz Klichowicz zagrał do Damiana Chmiela, ten kąśliwie dośrodkował, ale piłkę w ostatniej chwili wybił jeden z obrońców. Odpowiedź gości była natychmiastowa. Po błędzie Miłosza Kałahura i Radosława Kanacha w sytuacji sam na sam z Danielem Bielicą znalazł się Gavriel Kanichowsky. Pomocnik drużyny z Izraela trafił w słupek. Chwilę później jego wyczyn powtórzył Guy Melamed.

 

 

120 sekund po upłynięciu pierwszego kwadransa gry ponownie było groźnie pod bramką gości. Tym razem uderzał Dominik Kun, który otrzymał dobre podanie od Damiana Chmiela; Raz Karmi pewnie obronił strzał naszego pomocnika. W kolejnej akcji Gavriel Kanichowsky próbował pokonać Daniela Bielicę, ale nasz bramkarz nie dał się zaskoczyć.

 

 

Podopieczni trenera Tomasza Kafarskiego klasę pokazali tuż przed minięciem pierwszych trzydziestu minut gry. Najpierw przepięknego gola zdobył Miłosz Kałahur. Młody pomocnik "Biało-czarnych" uderzył tak, że piłka wpadła idealnie w okienku izraelskiej bramki, a potem mierzony strzał Radosława Kanacha również zakończył się powodzeniem.

 

 

Niestety długo nie cieszyliśmy się z prowadzenia, bo w 40. minucie było już 2:2. Na listę strzelców wpisali się Almog Cohen (wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Tadeusza Sochy) oraz Fatos Beqiraj. Jeszcze przed przerwą swoje okazje mieli Guy Melamed i Gavriel Kanichowsky. W obu sytuacjach świetnie spisał się Daniel Bielica, dzięki czemu do przerwy czwarta drużyna Fortuna 1 Ligi remisował z czwartym zespołem Ligat ha'Al. 

 

Zaraz na początku drugiej połowy sędzia podyktował rzut karny dla "Biało-czarnych"; faulowany był Mateusz Klichowicz. Jedenastkę na gola pewnym strzałem w prawy dolny róg zamienił Maciej Małkowski. W 60. minucie po raz kolejny z dobrej strony pokazał się popularny "Kielich". Były gracz Olimpii Grudziądz wywalczył piłkę, wszedł z nią w pole karne i podał do Damiana Chmiela. Wydawało się, że nic nie uchroni przyjezdnych przed stratą gola, ale w ostatniej chwili jeden z ich defensorów wybił futbolówkę na rzut rożny. 

 

 

Kwadrans przed końcem spotkania dwukrotnie swoimi umiejętnościami popisał się nasz nowy golkiper. Najpierw wygrał pojedynek sam na sam z rywalem, a chwilę później pewnie wyłapał uderzenie głową jednego z gości. Izraelczycy do ostatniego gwizdka sędziego próbowali wyrównać, lecz sądeczanie bardzo mądrze się bronili, dzięki czemu dowieźli jednobramkowe prowadzenie. 

 

Sandecja Nowy Sącz - Maccabi Netanya 3-2 (2-2)

 

Bramki: Miłosz Kałahur 27', Radosław Kanach 30', Maciej Małkowski 53' (k) - Almog Cohen 39' (k), Fatos Beqiraj 40'.

 

Sandecja: Daniel Bielica - Tadeusz Socha, Grzegorz Baran, Marcin Flis - Dominik Kun, Radosław Kanach, Michał Walski, Miłosz Kałahur - Damian Chmiel, Mateusz Klichowicz, Maciej Małkowski.

 

Maccabi: Raz Karmi - Viki Kahlon (46' Dolev Azulay), Tim Heubach (46' Yuval Sade, 85' Karem Jaber), Román Golobart (46' Muhammed Zubeidat), Jonathan Bornstein (46' Simon Pirkl, 85' Matan Levy) - Almog Cohen (46' Stav Finish), Gavriel Kanichowsky (46' Nico Olsak), Jahmir Hyka (46' Aviv Avraham) - Roi Kahat (61' Omri Gendelman), Fatos Bećiraj (46' Roy Korine), Guy Melamed (46' Ron Ashkenazi).

 

Sędziował: Marcin Szrek (Kielce).

 


2019.10.13

Unia lepsza w hicie kolejki

2019.10.13

Osiem goli z piątkowego meczu

2019.10.12

"Szkoda że nie udało się wygrać"

2019.10.12

"Tempo meczu było mordercze"

2019.10.11

Festiwal strzelecki zakończony remisem