1910 MKS SANDECJA Strona Oficjalna
Bielica: najlepszym rozwiązaniem są czyny
2020.03.23
Fot. www.400mm.pl
Kolejnym rozmówcą w serii "90 minut z..." jest Daniel Bielica. Bramkarz Sandecji w swojej karierze zaliczył jak dotąd jeden występ w Ekstraklasie w barwach Górnika Zabrze.

Godzina przed meczem:  Jak wyglądają Twoje ostatnie chwile przed spotkaniem? Muzyka? Wyciszenie? Może jakieś rytuały?

- Ostatnie chwile przed meczem zawsze spędzam z ulubioną muzyką. Jeśli chodzi o rytuały, gdy gramy na wyjeździe po wyjściu z autokaru na murawę, zawsze idę stanąć w obu bramkach sprawdzić teren i zobaczyć czy wszystko gra.

 

1 minuta: Gracie z liderem, dodatkowo na wyjeździe, przy ogłuszającym dopingu kibiców rywali. Pojawia się stres czy potrafisz skupić się tylko na meczu?

- Uważam, że nie ma nic lepszego, niż gra przy głośnym dopingu, więc często może to tylko poprawić koncentrację.

 

15 minuta: Sędzia odgwizduje dyskusyjny rzut karny przeciwko Waszej drużynie. Wpadasz w złość i biegniesz w kierunku arbitra czy zachowujesz spokój?

- Gdy sędzia odgwizduje rzut karny, to raczej już nic nie zmienią moje pretensje. Skupiam się na swojej robocie i od razu szukam strzelca wzrokiem, żeby go obserwować.

 

30 minuta: Tobie i kolegom nie wszystko wychodzi, tak, jak sobie zakładaliście. Pokrzykujesz motywująco na swoich partnerów z zespołu czy spuszczasz głowę w dół?

- Jak drużynie nie idzie najlepiej to staram się ich zmotywować do wyższej koncentracji, aby z tego trudnego momentu wyjść.

 

Przerwa: Przegrywacie 0:1, trener jest niezadowolony z Twojej dyspozycji, choć nie do końca się z nim zgadzasz. Zaciskasz zęby i udowadniasz w drugiej odsłonie, że się mylił? Czy zabierasz głos w szatni, wyrażając swoją opinię?

- Uważam, że w takich sytuacjach najlepszym rozwiązaniem są czyny, więc trzeba się skupić na grze, a nie na swoim zdaniu w trakcie przerwy, aby w drugiej połowie pokazać, że jest się w dobrej dyspozycji.

 

 

46 minuta: Zaraz po rozpoczęciu drugiej odsłony delikatnie nadwyrężasz staw skokowy. Grasz dalej czy zgłaszasz problem?

- Wiadomo, że wszystko ma swoje granice. Jeżeli czuje, że coś jest nie tak, ale mogę grać i pomagać drużynie to zostaję na boisku. Natomiast, gdy czuję duży dyskomfort, który może wpłynąć na moje interwencje, lepiej ustąpić, chociaż wiadomo, że każdy mecz chce się dograć do końca.

 

60 minuta: Rywale osiągają ogromną przewagę, koledzy cofają się do defensywy. Ustawiasz ich po kolei w formacji obronnej czy wysyłasz jak najdalej od swojej bramki?

- W takiej sytiacji moje zadanie polega na tym, aby jednak starać się wypchać drużynę jak najwyżej, żeby mieć większy komfort gry w defensywie.

 

75 minuta: Rzut rożny, dośrodkowanie w pole karne, początkowo zrobiłeś krok do piłki, aby ją wypiąstkować. W ułamku sekundy stwierdzasz, że źle obliczyłeś lot piłki, idziesz dalej na „piąstkowanie” czy cofasz się na linię bramkową?

- Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na tą sytuację, zależy od piłki, ale jednak starałbym się szybko wrócić do bramki, odbudować dobre ustawienie i pozycję, aby móc skutecznie interweniować.

 

90 minuta: Decydująca akcja spotkania, masz przed sobą tylko dwóch rywali, którzy pędzą z piłką w kierunku Twojej bramki. Wybiegasz do tego z piłką przy nodze czy czekasz na linii do ostatniej chwili?

- Przy takiej sytuacji na pewno starałbym się opóźniać akcję, czyli zostać w bramce tak długo, jak to możliwe i czekać na obrońców. Jednak, gdy już widzę, że zawodnik zbliża się do odległości strzeleckiej to warto skrócić kąt.

 

Po meczu: Jesteś już w domu, trzy punkty zdobyte. Pora spać, a może jakiś dobry film?

- Po meczu człowiek na pewno jest zmęczony, ale jednak nie da się zasnąć z emocji i adrenaliny, które jeszcze nie opadły, więc jak najbardziej dobry film.

 

Rozmawiał Sebastian Stanek


2020.05.16

Wspomnień czar: Adrian Danek

2020.05.15

Wspomnień czar: Bartłomiej Dudzic

2020.05.15

Plan transmisji 23., 24. oraz 25. kolejki

2020.05.13

Janikowski: staram się pomóc każdemu

2020.05.13

Wspomnień czar: Michał Szeliga